/
67 Views0

Nawet 300 zł/ha oszczędności.

Pierwsza, wiosenna dawka azotu, jest niezwykle istotna dla optymalnego plonowania zbóż ozimy i rzepaku. Jest też jedna z najtrudniejszych decyzji do podjęcia przez rolnika.

Stała dawka? Tak, ale dopasowana

to niepodległa dyskusji. Każda roślina musi mieć do dyspozycji wystarczającą dawkę azotu mineralnego na początku wiosennej wegetacji.

Kalkulacja jest prosta: Bilansujemy popyt z podażą, czyli od standardowej dawki, wyliczonej według wzoru:

dawka N = zapotrzebowanie rośliny minus lokalna zasobność gleby w azot. Przykładowo, dla pszenicy, takie równanie przyjmie postać:

dawka N = 27 kgN x plon (T) – Nmin 0-60

gdzie Nmin 0-60 to nic innego jak zmagazynowany i dostępny dla roślin zasób azotu mineralnego w profilu glebowym 0-60 cm.

Wiedzę o lokalnej (najczęściej bardzo zmiennej przestrzenie i w ramach gospodarstwa czy nawet pola) można pozyskać w ramach naszej usługi TrueSOIL NTrend

Wyraźny wzrost zasobności azotu w 2026 roku

w stosunku do lat poprzednich.

Analizy dokonaliśmy na przykładzie 2 gospodarstw z dwóch rejonów Polski: województwa wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.

W każdym z tych gospodarstw, badania zasobności w azot mineralny są prowadzone regularnie w lutym od wielu lat. Próbki pobierane są ze stref produktywności (o powierzchni średnio 3 hektary) pozyskanych na podstawie skanowania elektromagnetycznego gleby TrueSOIL DUOScan. Gwarantuje to zdecydowanie wyższą wierność mapowania zasobności gleby w azot mineralny niż z miejsc przypadkowych lub w stałej siatce kwadratowej.

Próbki pobrane specjalizowanym próbnikiem do azotu, oddzielnie dla profilu 0-30 i 30-60 cm, są następnie zamykane hermetycznie i zamrażane w celu uniknięcia strat azotu. Wyniki analiz dostępne są już po 10 dniach od pobrania!

Nawet do 40% więcej azotu niż rok temu!

Porównanie wykazuje wspólny trend, niezależnie od lokalizacji gospodarstwa. Z jednej strony, wyraźnie widoczne jest zróżnicowanie zasobności gleby w azot w ramach gospodarstwa

Z drugiej strony natomiast i to jest ważne – azotu jest więcej o kilkadziesiąt procent!

Co widzimy na powyższym wykresie?

Gospodarstwo A: wzrost średniej zawartości azotu mineralnego w glebie z 164 kgN/ha do 199 kgN/ha (+21%) . Gospodarstwo B: wzrost z 86 kgN/ha do 169 kgN/ha (+103% !)

Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na rozpiętość zasobności w obrębie gospodarstwa. Dla gospodarstwa A jest to zakres od 150 kgN/ha do 253 kgN/ha, a dla B odpowiednio od 131 do 206 (dla bieżącego sezonu).

Średnia wartość pozwala na szybką analizę trendu, jednak wymagana jest analiz i dopasowanie nawożenia dla każdej strefy produktywności pola.

Mroźna zima i mało opadów

To na pewno miało wpływ na taki a nie inny stan glebowego magazynu azotowego. Niskie temperatury w 2026 roku (-3,3 stopni poniżej średniej) wyhamowały do zera wegetację. Ale co ważniejsze, niska ilość opadów nie spowodowała wymywania azotu w głębsze warstwy gleby jak miało to miejsce w styczniu i luty 2025 roku.

Nawożenie oparte na wiedzy = 300 zł/ha!

Wiedza o większej niż zwykle podaży azotu w glebie pozwala na zdecydowane zmniejszenie nawożenia azotem w pierwszych dawkach dla zbóż i rzepaku.

Przy stale rosnącej cenie nawozów azotowych i ich ograniczonej dostępności, pozwala to na ogromne oszczędności finansowe.

Ograniczenie dawki o 50 kgN/ha skutkuje oszczędnościami rzędu 300 zł/ha! Nad tym już warto się zastanowić.

Gratulujemy zwycięzcom!

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
Kontynujuj zakupu
0